- Więc co, do cholery, mam teraz zrobić? Zaraz, zaraz...! - uniosła ręką

- Nie! - zaprotestowała Laura.
lepiej niż własna matka.
Ze wszystkich stworzeń na ziemi jedynie ludzie potrafili ranić i zabijać
Jednak później te myśli wróciły. Zaczął się zastanawiać, co teraz
się wyswobodzić. - Po prostu się przestraszyłam.
- Ich kara zależy od ciebie.
głos.
-Andrea nie pozwoliła jej ci podziękować? - zdziwiła się
Urwała, gdy spojrzała na jego zastygłą w niemej wściekłości twarz.
którą nie zdołało się umknąć.
Wziął ją pod brodę i zmusił, by na niego spojrzała. – No, kotku. Wiesz,
będę miała do czynienia z nieletnimi przestępcami,
informacje, żeby rozszyfrować pozostałe. Skontaktuj się też z Tomem
Po drodze zastanawiała się co ma teraz robić. Zrozumiała, że

zobaczył, że ona śpi przytulona do niego. Czy było mu miło? A może uznał

Potrząsnął głową, rozbawiony własnymi myślami. Kiedy tak na niego
do Clarka. – Znowu wybuchnęła szalonym śmiechem, ale
główkę, instynktownie szukając piersi.

natychmiast się w nią wtuliła. Laura przykryła ją i siebie kocem.

258
Kimberly, nie było w szpitalu. Prawdopodobnie wróciła do szkoły. Tak jak on pogodziła się
umiał wyjaśnić, co wydarzyło się wczoraj po południu i zamieniło jej ośmioletnią córkę w

– Chcę się widzieć z mężem – powiedziała nieswoim głosem. – I to

Pocałował ją u nasady szyi.
– Umieram z ciekawości.
Wyglądało na to, że był zbyt sprytny (słyszysz, staruszku?). Gliny tańczyły, jak im zagrał, i